lipiec 2009
51 postów
ObejrzyjObejrzyj
Najszło mnie na hity z dawnych lat a konkretnie “Be Chrool To Your Scuel” grupy Twisted Sister. Znam ten kawałek z czołówki filmu “Combat High” (1986) z między innymi Clooneyem, jeszcze młodym. Generalnie zawsze towarzyszyła mi we wspomnieniach związanych z tym utworem wersja audio, względnie kadry z filmu - Mendelsson i Barnett rozpinający nocą w szkole setki pułapek dla...
Lip. 30
Lip. 28
Brrrr
Chiński wiatraczek zrobił furorę wśród maluchów, Rafcio uwielbia się przytulać do siatki chroniącej przed dotknięciem śmigła, próbował wsadzić paluszek ale oczka są na szczęście stanowczo za małe. Jak na dobrego tatusia przystało nie wdając się w krwawe szczegóły poinstruowałem dzieci po co jest siateczka i że wiatrak to nie zabawka. Chwilę później Olusia pakuje mi się na kolana: “Tatusiu,...
Lip. 28
Lip. 28
Lip. 28
Lip. 24
1 tag
Lip. 22
The Grass Widower's diary: Day #1
Pierwszy dzień to tak zwane odreagowanie. Yehaa. Wchodzę do domu po pracy, tak koło 20. Deska do prasowania stoi tak jak ją rano zostawiłem, łóżko nie pościelone, naczynia może jutro umyją się same. W domu pusto, nikt nie biegnie ze szklanką kompotu pokazując jak ziarenko gotowanej fasolki urosło, wita mnie tylko kot Kot - a raczej patrzy na mnie z wyrzutem stojąc na chwiejnych łapkach na...
Lip. 22
Lip. 22
Lip. 21
Lip. 21
710 notek
Plusem mania dzieci jest to, że nieważne jak przybity by człowiek nie wracał do domu, zawsze zdarzy się coś tak rozbrajającego, że sprawia, że na zmęczonej twarzy natychmiast pojawia się banan. Dzisiaj ledwie wszedłem Olusia pokazała mi szklankę soku z truskawek, do której wpadło jej ziarenko fasolki szparagowej z obiadu (ugotowanej rzecz jasna) i zaczęła mnie przekonywać, że za dwa - no góóóra...
Lip. 20
Lip. 19
Królestwo religijnego kiczu →
Głos rozsądku. Nóż się w kieszeni otwiera…
Lip. 18
żar się z nieba leje, dzieci ryczą, Dorotka nerwowa… a ja tak lubię jak jest ciepło.
Lip. 18
Lip. 17
1 notka
1 tag
Lip. 16
Lip. 16
1 notka
Lip. 16
146 notek
Lip. 15
"Murzyn, on się nie mył wcale!" O. Rydzyk wita... →
Facepalm. A przy okazji moje bystre oko zauważyło jak TVN24 otagował tego niusika: “kościół, radio, humor”. Tego ostatniego przyznaję, że trochę nie rozumiem.
Lip. 15
Lip. 14
1 notka
Lip. 12
1 notka
Jak Rzepka się chwali to i ja: udało mi się zrzucić kilogramy po obu ciążach (po 5 na dziecko). Yehaa.
Lip. 9
Hehkuva - galeria, która robi wrażenie →
Czasami trafi się na sieci na jakąś perełkę, która jest designerską ucztą dla oka, stroną z pomysłem. Tym razem padło na galerię zdjęć z Finlandii, które można powiększać i… aby nie zepsuć niespodzianki nie powiem już nic więcej.
Lip. 9
1 notka
Lip. 8
1 tag
Lip. 8
A to taki stary tekst o Wally'm
Rebloguję bo mi miło się zrobiło. :D rzepka: czyli kolega z przemyslaw.tumblr.com, co mnie tak ladnie przerabia na zdjeciach, tjuninguje bloga i wpisuje komentki. Znamy sie lat 11, z tego przerw czasowych bylo duzo, Przemek w 1999 roku pojechal do siebie do Elblaga i zrezygnowal z nauki na US, a oto jaki tekst popelnilem w lokalnej gazecie, gdzie bylismy redaktorami glownymi: FREE WALLY Trochę...
Lip. 7
Hard day
Mam trochę opóźnienia w pisaniu, gdyż byłem w terenie, może nie były to lata 80-te ale komórka była zajęta odpowiedzialną funkcją nawigowania mnie po drogach i bezdrożach Mierzei Wiślanej. Pogoda nie mogła się zdecydować, najpierw smażyło słońce, potem dla odmiany przyszła burza, ot, dzień jak co dzień. Nader miłym wszakże urozmaiceniem była interwencja w naszym biurze w Krynicy Morskiej, gdzie...
Lip. 7
Lip. 7
207 notek
Wujku, wpadaj częściej!
Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem spotkania z Wujkiem Kubkiem z Afryki, znanym też w pewnych kręgach powiązanych z Domem Kultury w Bogaczewie jako Wujek Samo Zło. Pomijając już mój ogromny sentyment do tego gościa i generalnie ciepłe uczucia, jest to jeden z ulubionych wujków Olusi, co jest ciekawe, jako, że wujek jest z Afryki i widzi się go z definicji rzadko. Moim też chyba będzie, bo w...
Lip. 6
Lip. 6
Lip. 6
Lip. 6
Raport oddziałowego
Rafcio nie ma temperatury, wysypka schodzi, antybiotyk działa. Wpisujemy w kartę, że stan stabilny, będę meldował jak zdarzy się coś niezwykłego…
Lip. 5
Raport oddziałowego
Lubię dawać Rafciowi leki. Nie, żebym się cieszył jak choruje albo faszerował go czymś dla samej przyjemności dawania mu leków, ale nie należy to do czynności upierdliwych, a zważywszy na dynamiczny charakter pacjenta, nie dziwiłaby kategoryczna odmowa przyjmowania lekarstw. Rafcio niezależnie od tego jak bardzo jest niedobre, grzecznie otwiera buzię i połyka, czasem tylko skomentuje, że...
Lip. 4
Lip. 4
2 notki
Lip. 4
Lip. 4
3 notki
Lip. 4
Raport oddziałowego
Kontrola organoleptyczna temperatury Diabła Tasmańskiego wykazała co następuje: Pacjent jest letni. Nie gorący, nie ciepły, ale letni. Yehaa!
Lip. 4
Lip. 4
Lip. 4
Rafcio choruje.
Bad news to to, że po nocy nie ma nawet jednego miejsca na ciele niepokrytego wysypką. Good news to to, że gorączka znikła, za to rzuca mu się na gardło, więc ma to samo co kuzynka na urodzinach, a to jest treatable. Rafcio po wizycie u lekarza dostał w końcu antybiotyk, problem w tym, że po bezskutecznych poszukiwaniach owego medykamentu Dorotka dopiero w którejś aptece z kolei dowiedziała się,...
Lip. 4
Zemsta jest słodka
Dorotka: zrobisz mi odrosty? (tak tak, jestem fryzjerem amatorem - every girl’s dream ;) Przemek: a po co, przecież masz.
Lip. 3
Lip. 3
Rafcio zaniemógł.
Za długo się cieszyliśmy zdrowymi dziećmi. Rafcio jak ma tylko okazję złapać jakąś infekcję to od razu z niej skorzysta. Jak już zaczęliśmy sobie radzić z jego ukochanym obturacyjnym zapaleniem oskrzeli (to coś takiego kiedy się oddycha jak Darth Vader) to złapie coś innego. Po urodzinach złapał jakąś wysypkę, którą przypisaliśmy uczuleniu na pieluchomajtki - bo młody powolutku zaczyna łapać...
Lip. 3
Kopanie leżącego
Spoglądając jak moja kochana żona przygotowuje sobie kolację, postanowiłem błysnąć nabytą wczoraj w późnych godzinach wieczornych wiedzą, którą podzieliła się ze mną Marta. - hmm, wiesz, że ostatni posiłek powinno się konsumować 4 godziny przed snem? - co? - tak, czyli skoro teraz jest 20:00 to nie powinnaś się kłaść przed północą. - w życiu nie dam rady. - co więcej, jeżeli zamierzasz...
Lip. 3
Dorotka wieczorem nakryła Olusię jak ta podciąga bluzkę do góry odsłaniając brzuszek, po którym się z czułością pogłaskała, pokazuje go Rafciowi i mówi: - no Rafciu, pocałuj dzidziulka! Rafcio cmoknął. No i w którym miejscu popełniliśmy błąd? :D
Lip. 2
Lip. 2