październik 2010
42 posty
1 tag
1 tag
Z jakiegoś powodu takie historie są dla mnie...
I met both Carl Page and Larry Page at a party hosted by a Stanford friend of mine in 1998. Carl gave me his card for eGroups and said “we’re hiring”. Larry gave me his card for Google — a flimsy bit of paper obviously printed by bubble jet — and said “we’re hiring”. I said, “Nah, who needs another search engine?” and went to graduate school. I...
1 tag
Reanimacja - part 1.
Moja zalana onegdaj kawą klawiatura doznała poważniejszego uszczerbku, niestety. Nie działa mi kilka klawiszy i przykładowo jak chcę napisać “kurwa” to wychodzi “kura”, co spowodowało już kilka niejasnych sytuacji. Postanowiłem więc tymczasowo zastąpić ją klawiaturą MS ale ciągle nie mogę się przyzwyczaić i bywa, że mi “ltrki nie skakują”. Dzisiaj urlop, więc...
Fringe
Istnieje dziwne i niejasne powiązanie pomiędzy niespodziewanymi chorobami i przeziębieniami dzieci a długo wyczekiwanymi urlopami rodziców, kurwa mać.
1 tag
1 tag
Wierszyk
Kto ty jesteś? Jam Kaczorek. Skąd przybywasz? Prosto z Tworek. Jaki znak twój? Jad spieniony! Czego nie masz? Konta, żony. O czym marzysz? O korycie. No, a Polska? Chyba kpicie! A co z Lechem? Będzie świętym. Pomnik? Stawiam fundamenty. Coś o Tusku? Nienawidzę! A co z PO? Nią się brzydzę! Zmowy, spiski? Widzę wszędzie! Rydzyk? On papieżem będzie! Naród cały? Wprost mnie kocha. Dziękuję....
1 tag
Trzeba wierzyć w ludzi, trzeba wierzyć...
Przejechałem się dzisiaj komunikacją miejską i dla fanu szukałem sobie na komórce niezabezpieczonych sieci wifi. Guess what. Od wyjścia z firmy nie było ani jednego punktu na trasie, gdzie nie mógłbym na dziko korzystać z netu, wszędzie pełno jakichś “rysiek_net”, “domek”, “tplink_0014”, “prywatna”, “parafia” itp. Mało tego, w domu też...
Jeżeli mężczyzna przesiaduje od rana do wieczora w barze i żłopie piwo, to przyczyny tego stanu mogą być dwie: - Nie jest żonaty - Jest żonaty
(via chyba-ty)
chyba-ty:
W odpowiedzi na apel organizacji młodzieżowych w sprawie legalizacji marihuany prezydent długo i serdecznie się śmiał, a potem poszedł coś zjeść.
mobilny rzepka nadaje
rzepka:
Wala mnie dopalacze. Legalize them all. Temat przykrywka dla dziury budzetowej imho
Ta, i dla palikota. Zgadzam się. Jak pisałem już Ave, zalegalizowałbym wszystko co nie krzywdzi innych. Profilaktycznie od 21 życia, kiedy człowiek faktycznie z pełną świadomością może powiedzieć, że odpowiada za siebie. Jak ktoś jest idiotą i ląduje na oiomie, to na własne życzenie - a równie dobrze...
nostalgia →
Profesor, wymyślił swój sposób wprowadzenia do grafiki. Mówił długo o tym, że najważniejsza jest wyobraźnia, że trzeba potrafić “zobaczyć” też to czego bezpośrednio nie widać. Jako przykład bierze krzesło i mówi: - Proszę sobie wyobrazić jak to krzesło wygląda od spodu. Po chwili odwraca krzesło a na nim namalowany wielki męski członek. Na co profesor: - Tego się k*** nawet ja nie...
Note to remember
Rozliczając się z nianią liczymy stawka razy godzina plus taksówka a nie cena piwa razy ilość piw plus taksi. Pojebawszy się. Dobrze, że żona w formie ;)
Dowcip dnia
Piatkowe klimaty ewidentnie:
Poszedł sobie ojciec z małym synkiem na basen i już po basenie biorą prysznic. nagle malec się poślizgnął i już miał upaść ale złapał ojca za fiuta, przytrzymał się i utrzymał równowagę. Na to ojciec spoglądając w dół:
- Widzisz synu, jakbyś był z matką to byś się wyjebał.
(via rzepka)
wrzesień 2010
41 postów