Plof…
Rafcio zatopił moją komórkę w kubku z poranną kawą. W ten właśnie sposób mój telefonik przeżył próbę szeroko reklamowanej “odporności na zachlapanie” modelu C702. Pomyślnie.
Rafcio zatopił moją komórkę w kubku z poranną kawą. W ten właśnie sposób mój telefonik przeżył próbę szeroko reklamowanej “odporności na zachlapanie” modelu C702. Pomyślnie.