Mistrzyni manipulacji
- Kiedy Olusia chce coś Rafciowi zabrać, najpierw negocjuje i próbuje się wymienić. Rafcio zazwyczaj nie chce. Wtedy słychać coś takiego.
- Olusia: Rafciu, zamienisz się?
- Rafcio: Nie!
- Chwila zastanowienia.
- Olusia: Rafciu, powiedz "tak"...?
- Rafcio: Tak - powtarza Rafciu dumny z tego jak fajnie mówi słowo, komunikuje się, rozumieją go i w ogóle że jest taki super. Wtedy Olusia bez cienia wyrzutów sumienia zabiera zbaraniałemu Rafciowi to co tak ściskał. Uczta dla oka.