Locked

W końcu super hiper wielkie i ciężkie drzwi antywłamaniowe zostały pomyślnie założone. Zazdrość zżera sąsiadów, ten i ów wycedził przez zęby “panie, takie drzwi to się do domku wstawia a nie do bloku”. Jeden z niewielu minusów jakie dostrzegłem to judasz (no tak co się po takim spodziewać), który został wyposażony przez złośliwego producenta w kołatkę. Łatwo się zdejmuje, więc w naszym bloku daję jej góra jedno popołudnie beztroskiego wiszenia… A panowie monterzy to swoją drogą bardzo ciekawi ludzie.

Notki

Pokaż