Nauczka na dziś:
Jeżeli myślisz, że coś jest cekolem, bo ostatnio kupowałeś cekol i znajdujesz proszek w zapakowanym worku w mieszkaniu, w którym zazwyczaj nie składuje się materiałów budowlanych, to to niekoniecznie musi być cekol. Zachodziłem w głowę dlaczego substancja którą znalazłem jest szara i od kiedy to właściwie cekol po rozmieszaniu zamienia się w litą skałę zanim zdążysz wrócić do niego ze szpachelką. Po dwóch takich próbach przeczytałem wielki napis na opakowaniu: “gips budowlany”. No tak, cekol leżał gdzie indziej. Odkładam cekolowanie na bliżej nieokreślony termin.