Profesor, wymyślił swój sposób wprowadzenia do grafiki. Mówił długo o tym, że najważniejsza jest wyobraźnia, że trzeba potrafić “zobaczyć” też to czego bezpośrednio nie widać. Jako przykład bierze krzesło i mówi:
- Proszę sobie wyobrazić jak to krzesło wygląda od spodu.
Po chwili odwraca krzesło a na nim namalowany wielki męski członek. Na co profesor:
- Tego się k*** nawet ja nie spodziewałem…
(via chyba-ty)