Warto być tatą.
Jednym z niezliczonych plusów bycia tatą jest 23 czerwca - Dzień Taty. Oprócz ochów i achów jaki to “Przemciu jesteś naszym kochanym tatusieńkiem”, zanim moje maluchy zrobiły ze mnie dywan, dostałem dwa piękne “self-made with mom’s little help” kwiatuszki, przepiękną laurkę na której Olusia narysowała siebie, Rafcia i mnie, opatrzoną zamaszystą parafką Rafcia i własnoręcznym podpisem “F| _| O” (czyli “OLA” w lustrze). Dla dopełnienia efektu Olga zrobiła dla mnie z Dorotką pyszne ciasto z truskawkami. Super dzieci i super mama…