Eeech

Jakiś czas temu Rzepka (sorry, że to wyciągam) postanowił w ramach creepy eksperymentu ogolić się na totalne zero. W komentkach się wymądrzałem jakie to ja mam doświadczenie w goleniu i filozofowałem, że jak góra to nie dół itp. No i nosił wilk razy kilka kocioł i przyganiał garnkowi i kwiecień plecień bo przeplata. Rutynowy zabieg modelowania bródki zakończył się nieoczekiwanym fiaskiem, pech chciał, że głowa była już w tym momencie gładziutka niczym pupcia noworodka. No to mam te swoje pięć lat mniej i parę punktów w dół do powagi i pewności siebie. Teraz czeka mnie chodzenie w czapce z pomponikiem outside i w czapce z daszkiem inside. I zachwyty dzieciaków. I reprymenda od żony, która słodko śpi i nie wie jaki tu się rodzinny dramat wydarzył. Eeech.

2 notki

Pokaż

  1. przemyslaw opublikował(a) to