Jak wkurzyć sąsiada?

Toksyczny sąsiad to obowiązkowa pozycja w każdej klatce, w każdym bloku, na każdym blokowisku każdego osiedla, na całej cholernej planecie. Zastanawiam się czy to za czasów słusznie minionych gremia spółdzielni mieszkaniowej z urzędu przydzielały mieszkańcom minimum jednego złamasa na klatkę, aby wyrobić trzysta procent normy i żeby wszystko się zgadzało w tabelkach, czy może też jest to jakiś wewnętrzny, ewolucyjny mechanizm, który z całkiem przyzwoitego członka małej społeczności z upływem lat robi jednostkę totalnie aspołeczną. How should I know? Wiem natomiast, że takie indywiduum ma absolutnie każdy blok.  Fajne? 😉 czytaj dalej “Jak wkurzyć sąsiada?” »

Jak korzystać z windy?

Zastanawiało mnie zawsze dlaczego spora część populacji nie ogarnia tak trywialnej kwestii jak przywoływanie windy w mallach i biurowcach. Oczywiście jest mnóstwo rzeczy, które zastanawiają mnie od zawsze, ale najczęściej przyglądam się im przez sekundę, po czym przechodzę nad nimi do porządku dziennego dopóki nie natknę się na nie ponownie. A jako, że poszedłem dziś do centrum handlowego, chęć zbadania tej nurtującej mnie kwestii niespodziewanie wróciła niczym nadwaga po świętach.

Fajne? 😉 czytaj dalej “Jak korzystać z windy?” »